OpenMoko- Software Freedom Day Kraków 2008
Wczoraj w Krakowie CLUG zoorganizował Software Freedom Day. Okazało się, że w naszym mieście spotkanie odbyło się jako ostatnie. Byłam tylko na pierwszych dwóch prezentacjach- resztę obejrzę, jak zamieszczą na stronie. Impreza odbyła się w budynku AGH, w średniej sali wykładowej. Niestety niewielu Linuksiarzy się zjawiło, sala była prawie pusta. Na szczęście oprócz mnie i Gośki ( którą ze sobą wyciągnełam) były jeszcze 2 dziewczyny– rekord!!!
. Pierwsza prezentacja dotyczyła historii Linuxa i GNU, więc nie będe zanudzać szczegółami. Mnie najbardziej interesowała druga. Jej dokładny opis (ze strony http://krakow.sfd.org.pl/agenda/):
OpenMoko – Neo wśród smartfonów
Prelegent: Łukasz Głowacki
Odtwarzacz mp3 i dowolne dzwonki w tym formacie dla dowolnego numeru z książki telefonicznej, duży wyświetlacz z milionami kolorów, nieograniczone miejsce na SMS-y, kalkulator, przeglądarka www, itp. Szykując się do kupna nowego telefonu oczekujemy takich i innych funkcjonalności. Jest jednak telefon, przy którym takie rozważania stają się bezcelowe – dzięki swojej otwartości pozwala zrobić ze sobą wszystko. Sprzętowo prezentuje półkę iPhone’a, ale nie musisz być pracownikiem korporacji spod znaku nadgryzionego jabłka, by móc wpływać na rozwój jego oprogramowanie. Poznaj Neo, Neo wśród smartfonów.
Dokładnie zaprezentowany został model: Neo FreeRunner, otwarty(w sensie oprogramowania) konkurent iPhone’a. Pewnie za pare dni będzie na stornie SFD dostępna przentacja, więc nie będe się tak bardzo rozpisywać. Podam może tylko moje wnioski: OpenMoko to produkt jeszcze raczkujący. Coś ala Gentoo-komórka ( ale nie jest to ta dystrybucja| system to chyba OpenMoko 2008.2!!!).UI jeszcze niestety nie jest do końca stworzone, większość ustawia się przez terminal-niestety dopiero po podłączeniu go do komputera. Prezentujący zwrócił też uwagę, że niektóre partie telefonów są wadliwe- pocieszające, że nie tylko Apple ma z tym problemy. System, który gości na FreeRunnerze jeszcze jest w fazie intensywnego rozwoju- fani tworzą dla niego wiele projektów( tylko ile im to zajmie?), ale jak na razie jest on już stabilny. Jednakże np. jak się ma dużo wpisów w książce adresowej przewinięcie jej na sam dół trwa baaaardzo długo. Ogólne zestawienie:
Plusy:
-otwartość
-możliwość “podłubania”
-dotykowy ekran
Minusy:
-mała ilość oprogramowania
-cena
-hardware
-niestabilność
Podsumowując to wszystko jestem zadowolona z zakupu LG Viewty. Neo jest dla wyjadaczy, którzy mają czas na kompilowanie itp. A ja niestety tego już nie posiadam. Zobaczymy, może po maturze pobawię się z takimi zabawkami. Dodatkowo nadal mam zamiar kupić iPoda Toucha 2G 32GB… ale to już w listopadzie ( niech jakieś fajne futerały się pojawią).

October, 19th 2008 at 11:43
Telefony dziś potrafią wiecej niż kompotery z przed 7 lat. Kierunek niby słuszny ale granica miedzi telefonem a napakowanym gadzetem się zaciera coraz bardziej…
October, 19th 2008 at 21:00
To nie jest tak że przyszło mało osób, w tamtym roku w szczytowym momencie było ich około 80, a sama ich liczba oscylowała w okół 60. Na tegorocznej imprezie w szczytowym momencie (OpenSolaris), bylo cos ponad 100 osób.
Naprawde nie liczyliśmy na wypełninie całej sali (+=650 miejsc), wybraliśmy taką ze względu na jej jakośc
.